przez długie lata rosól z kury trafiał na polskie stoły na niedzielny obiad. im bardziej dorodna i świeża była kurka, tym lepszy smak miała zupa. ponadto rosól uważany był za najlepszy posiłek dla chorych i rekonwalescentów. często też do kury dodawano kawałek wołowiny. dziś tradycyjny rosól, jako zupa dość kosztowna i czasochłonna w przygotowaniu, został już trochę zapomniany, być może dlatego, że dostępne w każdym sklepie kostki rosołowe znacznie ułatwiły nam pracę; wystarczy je tylko rozpuścić w gorącej wodzie. klasyczny rosól powinno się gotować bardzo długo, na niewielkim ogniu, a następnie specjalnymi sposobami usunąć nadmiar tłuszczu, np. cedząc przez sitko wyłożone kostkami lodu. warto też przypomnieć, że rosól, czyli klarowny wywar, nie musi być przyrządzany wyłącznie z mięsa, można też przygotować rosól warzywny lub grzybowy. nieodłącznym dodatkiem rosołu była dla naszych babek kostka maggi lubprzyprawa maggi wpłynie, której głównym składnikiem było suszone ziele lubczyku. warto jednak wykorzystać świeże ustki tej rośliny, bez wątpienia bardziej aromatyczne, pamiętajmy jednak, aby stosować je z umiarem, gdyż ich aromat jest bardzo silny. w każdym podanym poniżej przepisie można oprócz mięsa drobiowego wykorzystać kawałek wołowiny lub gotować rosól wyłącznie na wołowinie. wszystko zależy od gustu, smaku i przyzwyczajeń.