ciasto:

1 kg mąki

2 szklanki mleka 15 dag drożdży

25 dag (1 kostka margaryny)

lub masła

1 szklanka cukru

10 żółtek (z białek można przygotować

bezy)

1 szklanka cukru

sól

1 całe jajko do posmarowania cukier puder do posypania nadzienie: 50 dag jagód

1 szklanka cukru pudru

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

drożdże pokruszyć i wymieszać z łyżeczką cukru i

2 łyżeczkami mąki w szklance ciepłego mleka, zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. żółtka ubić z cukrem i szczyptą soli, najlepiej na parze. dodać mąkę, resztę mleka (powinno być ciepłe), roztopiony i lekko ostudzony tłuszcz oraz podrośnięte drożdże. wyrabiać bardzo mocno (najlepiej mikserem), aż pojawią się pęcherzyki. przykryć lnianą ście-reczką i postawić w ciepłym miejscu. poczekać, aż ciasto podwoi objętość. przygotować nadzienie: jagody przebrać, wymieszać z cukrem i mąką ziemniaczaną. z wyrośniętego ciasta natłuszczonymi rękami formować małe bułeczki, robić w nich wgłębienie i nadziewać podobnie jak pączki. układać na czystej ściereczce w ciepłym miejscu, poczekać aż znowu urosną, a następnie układać na wyłożonej folią aluminiową blasze, smarować rozmąconym jajkiem, piec w dość gorącym piekarniku (uwaga: łatwo się przypalają!).