Zrób to sam - pieczeń marszałkowska
1 kg mięsa na pieczeń (wołowina, wieprzowina, cielęcina)
3 cebule
1/2 szklanki białego wina lub lekkiego
grzybowego rosołu z kostki
1/2 szklanki śmietanki kremówki duża garść rozmarynu i odrobina szałwii
4 łyżki oliwy, oleju lub margaryny
sól, pieprz
sok z cytryny
czosnek zmiażdżyć, zetrzeć na tarce lub drobno posiekać. rozmaryn i szałwię drobniutko posiekać (pozostawić łyżeczkę całych listków), wymieszać z czosnkiem i szczyptą soli. mięso natrzeć sokiem z cytryny oraz mieszaniną czosnkowo-ziołową, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na godzinę. płat mięsa zwinąć i związać bawełnianą nicią, obrumienić na tłuszczu ze wszystkich stron. cebulę pokroić na ćwiartki. obrumienione mięso ułożyć w brytfannie i obłożyć cebulami. wstawić do nagrzanego piekarnika (240°c)
na 15-20 minut, po czym zmniejszyć temperaturę do 180° c i piec jeszcze 40-45 minut, podlewając białym winem i sosem z pieczenia. upieczone mięso wyjąć, usunąć nitki i razem z cebulami wyłożyć na półmisek. sos z pieczenia wymieszać ze śmietanką i pozostawionym rozmarynem, doprawić i chwilę podgrzewać, stale mieszając (uwaga! nie można zagotować!). sosem polać gotowe mięso (można też sos podać oddzielnie w sosjerce). podawać najlepiej z upieczonymi oddzielnie ziemniakami albo z ryżem na sypko. wykwintnym dodatkiem może być kaszka kuskus, zalana rosołem z kostki.